Dzisiaj jest: 11.12.2018, imieniny: Biny, Damazego, Waldemara

O emocjach...

Dodano: 2 miesiące temu Czytane: 1245 Autor:

O emocjach z punktu widzenia pedagoga - Wyrażanie i rozpoznawanie emocji..

O emocjach...
Co to są emocje?

EMOCJA to sposób odpowiadania na rodzaj interakcji lub jeszcze inaczej sposób doświadczania jakości interakcji. Emocja jest formą odpowiedzi organicznej – emocja tworzy jedną zespoloną całość – reaguje emocjonalnie jako całość { ciało + odczucia + stany ducha}

 
Wyrażanie  i rozpoznawanie emocji

emocje

 
• W wieku przedszkolnym rozwija się zdolność i skłonność do mówienia o emocjach
• Najłatwiejsza do identyfikacji jest radość , następnie smutek , złość i strach

 

Etapy rozwoju rozumienia emocji 

• Etap I - 5 lat rozumienie publicznych aspektów emocji { rozumienie ekspresji , oraz zewnętrznych przyczyn emocji} 

• Etap II- 7 lat - rozumienie związku emocji z pragnieniami i przekonaniami, oraz różnicy między emocjami rzeczywistymi , a okazywanymi

• Etap III- 9-11 lat - rozumienie regulowania emocji, moralnych przyczyn emocji, oraz rozumienia emocji mieszanych


 

Emocje w kontekście faz rozwoju społecznego {Erik Erikson}


I Poziom - zaufanie i brak zaufania

• Do 6 mż dziecko uczy się zaufania, reaguje na bodźce. Porusza się w obrębie podstawowych emocji; radość/zadowolenie, złość / niezadowolenie .

Zadaniem opiekuna jest w tym okresie jest zaspokajanie potrzeb.

• W czasie kolejnego pół roku dziecko uczy się zaufania do siebie, poprzez poznawanie swojego ciała i przestrzeni. To okazja do nowych emocji; zdziwienia i strachu. Zadaniem opiekunów jest zbudowanie pewności , że świat jest w miarę przewidywalny i bezpieczny.

II Poziom - To trudny okres buntu , jednak bardzo potrzebny do ukształtowania się odrębnej osobowości i autonomii .

O pierwszego roku do półtora dziecko nie mając świadomości zagrożeń często ryzykuje, nabywa też wiedzę , że może kontrolować swoje otoczenie- włącznie z osobami. 

W tym okresie zadaniem opiekunów jest postawienie jasnych granic , co wolno , a czego nie , co jest bezpieczne ,a co nie.

18-24mż to pierwsze wybuchy złości , które wynikają z większego  rozumienia , że inna osoba może mieć odmienne pragnienia. Zadaniem opiekunów jest nauka wyrażania własnych pragnień we właściwy sposób. W tym okresie wahania nastroju są bardzo duże
30 mż Dziecko wchodzi obiema nóżkami w fazę buntu ; słowo ,, nie” , krzyk i płacz to główne formy odpowiedzi. To czas na kiedy mocno trzyma swoje zabawki i uważa , że wszystko należy do niego.
W tym okresie opiekunowie powinni zapewnić dziecku konsekwencje , przewidywalność, rutynę. Dziecko potrzebuje stałego systemu rodzinnego.
36 mż jest coraz trudniej z powodu mało elastycznego schematu myślenia u dziecka. Często pada ze skrajności w skrajność, pragnie dominować chociaż to nie uspokaja jego frustracji .Za chwile jest już gotowe do ustępstw i dzielenia się.
Opiekunowie muszą wykazać się konsekwencją w postępowaniu, nagradzanie wysiłku w opanowaniu złości, uznawać prawo własności dziecka .

III. faza inicjatywy (4 - 6 r. ż.) Jestem tym, kogo umiem sobie wyobrazić jako siebie

Wśród kryteriów poczucia inicjatywy pojawia się : radość rywalizacji, wytrwałość skupienia na celu, przyjemność osiągnięć. W tej fazie w dziecku rodzi się poczucie inicjatywy jako podstawy realistycznego poczucia ambicji i celu, a celowość rządzi zachowaniem. 
 Wszelkie porażki powodują uczucie winy i niepokoju. Uczucie frustracji, samoobserwacja, możliwość autooceny są fundamentami tworzącego się systemu moralności. W tej fazie dziecko poznaje różne role społeczne 
Błędem jest dzielenie emocji na pozytywne i negatywne. W rzeczywistości bowiem wszystkie emocje są pozytywne. Można je podzielić jedynie na radosne i bolesne, pamiętając jednak, że te drugie też są czymś pozytywnym, gdyż są nośnikami informacji o naszym aktualnym położeniu. Co więcej, im bardziej bolesne są emocje, które w danym momencie przeżywamy, tym cenniejszą stanowią one dla nas informację. Sygnalizują bowiem jakiś stan zagrożenia, kryzysu czy krzywdy, który warto zmienić. Emocje są zatem rodzajem psychicznego „termometru”, który informuje nas o naszej sytuacji egzystencjalnej oraz o 
naszym sposobie reagowania na tę sytuację. 

 

Kontrola emocji

Człowiek nie ma bezpośredniej władzy nad swoimi emocjami. Nie może ich sobie po prostu nakazać czy zakazać siłą swojej woli. Nie może też modyfikować ich mocą intelektualnych analiz czy osobistych przekonań. Emocje można zatem porównać do rozgłośni radiowej, która transmituje informacje na nasz temat, ale jest od nas w znacznym stopniu niezależna. W tej sytuacji mamy tylko dwie możliwości: korzystać z tych informacji, albo wyłączyć wewnętrzne „radio”.


W potocznym znaczeniu przez kontrolę emocji rozumie się tłumienie zewnętrznych reakcji na bodźce wywołujące emocje. Zgodnie z takim rozumieniem osoba u której pojawiło się uczucie złości, tłumi swe reakcje mimiczne, fizyczne i słowne normalnie towarzyszące złości i w ten sposób sprawia wrażenie, że jest opanowana. W opinii otoczenia, im ktoś bardziej potrafi stłumić zewnętrzne przejawy emocji, tym ma lepszą kontrolę emocjonalną. 

Naukowe ujęcie kontroli różni się od potocznego. Oznacza skierowanie energii emocjonalnej na pożyteczne i społecznie akceptowane tory. Aby osiągnąć kontrolę emocji w jej znaczeniu naukowym człowiek powinien przywiązywać tyle samo uwagi do psychicznego jak i fizycznego aspektu emocji. 


Kilka wskazówek
1. Twoje słowa mają moc. Mogą wspierać, wzmacniać dziecko, albo je tłamsić, gasić, ranić. Łagodny ton głosu, nie neutralizuje toksyny słów o krytycznej treści.

2. Zwracaj się do dziecka w sposób osobisty, mów o sobie. Powiedz raczej: nie podoba mi się, niż „ absolutnie ci nie wolno! ”. Nasze emocje – złość czy smutek nie ranią dziecka, ale może ranić sposób w jaki je komunikujemy.

3. Jeśli chcesz ocalić poczucie wartości własnego dziecka, weź całą odpowiedzialność za swój wybuch złości na siebie. Możesz powiedzieć potem: „Byłam tak wściekła, wiem, że Cię przeraziłam. Bardzo mi przykro”.

4. Kiedy dziecko zachowuje się agresywnie, zamiast robić to samo i również wrzeszczeć: ( Natychmiast przestań! Jesteś okropny! ) Weź głęboki oddech i powiedz: „Chciałabym cię dobrze zrozumieć, ale nie wiem o co może ci chodzić. Proszę, powiedz mi czego ci potrzeba, czego chciałbyś, czego potrzebował?” Albo: “Nie podoba mi się, kiedy mnie bijesz, chciałabym żebyś przestał. Chciałabym także zrozumieć co cię tak rozwścieczyło.” Bądź przyjazny.

5. Dziecko wrzeszczy? Nie rywalizuj z nim kto głośniej. To nie uspokoi ani ciebie ani dziecka. Tylko sprawi, że poczujesz, że emocje naprawdę wymykają się spod kontroli i doświadczysz bezsilności. Możesz uznać, że nie radzisz sobie jako rodzic. To może nakręcić poczucie winy, eskalować złość na siebie lub na dziecko. Zaprzestań. Zrób sobie przerwę: wyjdź z pokoju, oddal się na moment, pooddychaj. Kiedy emocje opadną, możesz wrócić do rozmowy z dzieckiem z nowym nastawieniem, pod warunkiem gdy i ono jest spokojne. Jeśli dziecko nadal się złości, możesz powiedzieć: „Chciałabym ci pomóc, ale widzę, że nadal się złościsz. Porozmawiamy na spokojnie trochę później. Wyjdę teraz do pokoju obok, jeśli tylko będziesz chciał, możesz przyjść do mnie. Jestem dla ciebie.”


6. A co jeśli to tobie nie mija złość? Jeśli czujesz, że wszystko w tobie buzuje, i żadne techniki relaksacyjne nie pomagają, po prostu uznaj to. Możesz powiedzieć: „ Jestem naprawdę sfrustrowana, potrzebuję przerwy” albo „Nie mogę teraz z tobą rozmawiać, jestem zła i potrzebuję pobyć trochę sama by się uspokoić. Dam ci znać jak mi przejdzie, porozmawiamy trochę później.” Oczywiście, z bardzo małymi dziećmi może to nie zadziałać! Pamiętajmy, że przyznanie się do swojej złości i potrzeby czasu żeby się uspokoić, nie jest okazaniem dziecku słabości. Wręcz przeciwnie. Wymaga wiele siły aby powiedzieć o tym dziecku. To my dorośli, uczymy dzieci jak radzić sobie ze złością. Chyba nie byłoby źle, gdyby nauczyło się od nas właśnie tego.


Małgorzata Sarnecka 
pedagog, terapeuta

http://pomocnypedagog.pl/
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz Ukryj formularz
Captcha
Przepisz tekst widoczny na obrazku.
Polecane