Dzisiaj jest: 22.9.2018, imieniny: Maury, Milany, Tomasza

Mistrzyni słowa - Justyna Górka

Dodano: 7 miesięcy temu Czytane: 1521 Autor:

Zapraszamy na wywiad z Justyną Górką mistrzynią scrabble...

Mistrzyni słowa - Justyna Górka
Pani Justyna Górka - mistrzyni gry w scrabble - zgodziła się udzielić wywiadu, w którym zdradza nam sekrety gry i nie tylko...


Od jak dawna grasz w scrabble i jak wyglądało to na początku. Gdzie złapałaś bakcyla?
 
Gram w Scrabble od czasów liceum. O grze powiedziała mi koleżanka, a ja zażyczyłam ją sobie jako prezent choinkowy i to był strzał w dziesiątkę! Początkowo grałam głównie w gronie rodzinnym, ale przełomem okazał się dostęp do internetu, co nastąpiło jak poszłam na studia. Okazało się, że można grać online z różnymi przeciwnikami i stopniowo podnosić swój poziom, co wciągnęło mnie bardzo szybko.

Co daje Ci gra w scrabble? Domyślam się, że ją bardzo lubisz ...

Uwielbiam Scrabble ! Dają mi bardzo wiele, zaczynając od satysfakcji z samej gry, poprzez element rywalizacyjny związany z walką z innymi graczami, a kończąc na elemencie społecznym – dzięki scrabblom poznałam mnóstwo wspaniałych ludzi, z którymi utrzymuję kontakt na co dzień. Dzięki tej grze poznałam też swojego męża.

W jaki sposób przygotowujesz się do turniejów?

Przede wszystkim staram się regularnie grać. Obecnie jest to trudniejsze niż kiedyś, mam córeczkę i absorbującą pracę, ale robię wszystko by znajdować na to czas. Zdarza nam się grywać w domu z mężem, grywam też w internecie, ale najwięcej daje mi granie w klubie, na żywo. To najlepszy trening. W przeszłości starałam się przygotowywać też w inny sposób, np. anagramując podane słowa, analizując wcześniejsze partie, ucząc się nowych słów, itp.

Czy wszyscy w domu podzielają Twoją pasję i również grają w scrabble? 

Mój mąż jest jeszcze większym maniakiem skrablowym ode mnie. Był dwukrotnie mistrzem polski, a teraz jest wiceprezesem Polskiej Federacji Scrabble. W grę wciągnął także swoją mamę i brata, którzy także jeżdżą na turnieje.

Co w scrabblach pociąga Cię najbardziej? Sama gra, rywalizacja, zdobywanie tytułów i nagród, a może to że podczas gry wciąż się rozwijasz?

Ciężko ocenić co najbardziej! Lubię bardzo rozrywki umysłowe, gry logiczne, ściganie się z samym sobą, myślę że bez tego nie mogłabym aż tak mocno się zaangażować w scrabble. Aczkolwiek sądzę że gdyby nie poznani przeze mnie ludzie, którzy lubią to samo, to byłoby mi dużo trudniej osiągnąć swój poziom.

Gdybyś miała w kilku zdaniach powiedzieć, na czym polega gra w scrabble – da się to tak krótko wytłumaczyć? Czy to prosta gra dla każdego?

Jest to jak najbardziej prosta gra dla każdego. Uważam nawet, że aby grać w nią wyczynowo wystarczy odpowiednia motywacja, a umiejętności przyjdą same ;) Gra polega na układaniu wyrazów na planszy z dolosowywanych liter. Gracze na przemian układają słowa z 7 liter na stojaku, litery są odpowiednio punktowane tak jak i pola na planszy, tak więc każdy ruch ma swoją wartość punktową. Wygrywa osoba, która zdobędzie więcej punktów.

Co poza grą w scrabble lubisz robić? Jakie masz inne hobby i jak godzisz codzienne życie z treningami, bo „być dobrym w te klocki” nie jest tak łatwo...

Godzenie codziennego życia z treningami jest ciężkie, chociaż na tym etapie w zasadzie nie trzeba aż tak wiele trenować, główne umiejętności zdobyło się kiedyś. Poza graniem w Scrabble lubię przede wszystkim inne gry planszowe i fotografię. Znalazłoby się więcej zainteresowań (np. podróże, film, książka), ale obecnie z braku czasu muszę się niestety mocno ograniczać.

Analizując wyniki turniejów gołym okiem widać, że kobiety osiągają niższe pozycje. Więcej jest mistrzów niż mistrzyń. Jak Tobie udaje się wygrywać z mężczyznami?

Niestety faktycznie mniej kobiet osiąga sukces w scrabble niż mężczyzn. Sądzę, że kobiety po prostu mają bardziej praktyczne zainteresowania! Mi się udało niejako wybić, i swego czasu było to dla mnie wyjątkowo motywujące, żeby „pokazać” że kobiety też umieją osiągnąć w tym sukces. Nie ma dla mnie znaczenia z kim gram, podczas partii wszyscy są sobie równi, staram się po prostu pokonać przeciwnika.

Mówi się, że scrabble to gra dla ludzi w dowolnym wieku, na turniejach nie ma grup wiekowych, a mimo to wszyscy mają szansę wygrać. Co sprawia, że scrabble są tak uniwersalne?

To prawda! Scrabble są uniwersalne, ponieważ polegamy tylko na naszej głowie, nie trzeba do tego specjalnego doświadczenia, ani formy fizycznej. Dodatkowo, scrabble są grą w pewnym stopniu losową – gracze otrzymują losowe litery do użycia – co powoduje, że słaby gracz ma szansę wygrać z graczem dobrym. Dlatego też przy odpowiednej dozie szczęścia w zasadzie każdy może osiągnąć sukces.

Domyślam się, że znasz więcej słów niż przeciętny scrabblista … Czy zabrakło Ci kiedyś słów?

Sądzę, że znam więcej słów niż przeciętny scrabblista, ale daleko mi jeszcze do osób, które znają słownik najlepiej. Ale nawet te osoby nie są w stanie stuprocentowo pamiętać wszystkiego, jesteśmy tylko ludźmi. Dlatego też grając w scrabble często zdarza mi się nie położyć najdroższego ruchu, ponieważ nie znałam jakiegoś słowa lub bałam się je położyć, aby nie stracić kolejki.

Jakie wskazówki udzieliłabyś kobietom, które chciałyby osiągać podobne sukcesy jak Ty?

Przede wszystkim mam taką obserwację nie tylko na podstawie gry w Scrabble – motywacja i ciężka praca to klucz do sukcesu! Jeśli się naprawdę coś lubi to wszystko jest możliwe, predyspozycje to zaledwie punkt wyjściowy. Nie powinniśmy się poddawać tylko uparcie dążyć do celu! Brzmi jak truizm, ale tak właśnie jest.

Dziękujemy za rozmowę i życzymy kolejnych scrabblowych sukcesów! 


Jeśli wciąż masz wątpliwości czy warto grać w scrabble... po prostu tego spróbuj!
Krążą pogłoski, że kto raz spróbuje złapie bakcyla na dłużej! ;)
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz Ukryj formularz
Captcha
Przepisz tekst widoczny na obrazku.
Komentarze (Ilość: 1)
Rosnąco Wątki
  • Wywiadzik bardzo mi się podoba :)
    2018-02-27 20:45:39 Zgłoś
    Mimo to, że jestem w Anglii, mam żonę i pracę i obowiązki, gram i trenuję głównie w szachy oraz pokera to jednak bardzo trudno mi czasem sobie nie odpalić "zagraj.pl" i nie pyknąć kilku partyjek tej przyjemnej gierki :) Grałem z Justyną w klubie ładnych parę lat temu i czasem będąc w Polsce i Krakowie we czwartek wpadam do klubu, bo jak można tego nie zrobić? Grałem tam prawie przez rok jak tam mieszkałem i zostało mi do tej pory. Zacząłem od internetu od "Literaków", ale odkąd poznałem "prawdziwe Scrabble", to postanowiłem, że będę grał tylko w nie i tak już zostało.Cieszę się, że ktoś udzielił takiego fajnego wywiadu! Teraz pozostaje tylko, żeby firma produkująca scrabble promowała je za darmo i machina ruszy tak, jak jest tu na Zachodzie ;) W pełni zgadzam się ze wszystkim co Justyna napisała i pozdrawiam ją i redakcję!
Polecane